Sprzedaż spadła, ale wciąż zarabiamy
O następstwach ustawy refundacyjnej i zakazie reklamowania aptek opowiada Waldemar Ciunel, właściciel sieci Aptek Arnika.
Po wprowadzeniu ustawy refundacyjnej rynek farmaceutyczny uległ zasadniczym zmianom. Spadła sprzedaż leków na receptę, co odbiło się na rentowności aptek. Czy Apteki Arnika również odczuwają na własnej skórze ten negatywny trend?
Niestety, wprowadzenie ustawy refundacyjnej zdecydowanie wpłynęło na sprzedaż leków na całym runku aptecznym. Według danych PharmaExpert w pierwszych pięciu miesiącach 2012 roku sprzedaż spadła o 5,5 proc., w tym sprzedaż samych leków refundowanych aż o 22 proc. Apteki Arnika, tak jak zresztą wszystkie apteki, odczuły ten negatywny trend. Niemniej jednak poprzez negocjowanie lepszych warunków handlowych z dostawcami leków oraz ograniczenie nakładów na działania reklamowe odnotowujemy poprawę rentowności naszych aptek.
W ubiegłym roku deklarował pan chęć położenia nacisku na otwieranie placówek własnych oraz polepszanie warunków handlowych u dostawców. W jakim stopniu udało się zrealizować zamierzenia?
Obecnie sieć aptek Arnika liczy 41 punktów, kolejne dwa są w trakcie przygotowania do otwarć. W ubiegłym roku udało nam się zrealizować założone plany związane z rozwojem systemu franczyzowego. W tym wielu naszych dotychczasowych franczyzobiorców otworzy swoje kolejne placówki, ale pozyskujemy również nowych partnerów. Z powodu obecnej sytuacji pojedyncze apteki zmuszone są do poszukiwania rozwiązań, które mogłyby polepszyć ich sytuację finansową. Mamy zatem wiele zapytań od właścicieli aptek w sprawie współpracy w ramach naszej grupy zakupowej. Cały czas jednak skupiamy szczególną uwagę nad rozwojem jednostek własnych. Końcówka poprzedniego roku była bardzo gorącym okresem - dołożyliśmy wszelkich starań, aby jak najmniej odczuć wchodzące zmiany.
Od początku roku apteki obowiązuje też całkowity zakaz reklamy. Czy to znacznie utrudnia prowadzenie działalności zarówno biorcom, jak i dawcom licencji?
Obowiązująca od stycznia ustawa refundacyjna zmieniła nie tylko zasady samej refundacji leków, ale także zabroniła stosowania reklamy aptek. Dopuszczalne jest wyłącznie „informowanie”, czyli publikacja nazwy apteki, jej logo, lokalizacji i godzin otwarcia. Nie ukrywamy, że brak reklamy aptek utrudnia życie nowym placówkom. Te, które funkcjonowały już przed ograniczeniem są aptekami, które pozyskały już grono stałych klientów.
Rozmawiał (gum)
Wyróżnione franczyzy
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Santander
Placówki bankowe
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Kawa, która finansuje marzenia
BuyCoffee.to polska platforma umożliwiająca symboliczne „stawianie kawy” internetowym autorom, wyrasta na lidera w segmencie mikrodarowizn. Serwi...
Franczyza w marketingu
Agencja Wirtualna to przykład biznesu, który można prowadzić bez biura i dużych kosztów stałych. Michał Schnell wyjaśnia, na czym polega ten model,...
Zarabiamy na produkcji sałaty
Jak wygląda produkcja mieszanek sałat, które trafiają do największych sieci handlowych? Justyna Rytel z firmy Avit opowiada o realiach tego rynku: ...
Depilacja.pl zapowiada rozwój sieci salonów
Sieć Depilacja.pl zapowiada rozwój sieci salonów w 2026 roku. Marka planuje otwarcie 24 nowych placówek oraz dalsze wdrażanie projektu SALON+, któr...

